piątek, 9 lutego 2018

Jak znaleźć mieszkanie w Wielkiej Brytanii? (studenci i nie tylko)

Mieszkania szukałam przez całe wakacje - 3 miesiące. Niestety, nie udało mi się niczego znaleźć, ponieważ pokoje oferowane są "od razu". Nikt nie będzie trzymał pokoju dla jednej osoby przez 2 miesiące, ponieważ w tym czasie może znaleźć kogoś innego i zarobić pieniądze.

Po przyjeździe byłam przez ok. 4 dni u kuzynki w Northampton. Stamtąd przeglądałam oferty na stronach:

https://www.zoopla.co.uk/
https://www.gumtree.com/
https://www.spareroom.co.uk/
www.rightmove.co.uk/

Koniec końców, znalazłam mieszkanie na SpareRoom. Umówiłam się na spotkanie, zobaczyłam pokój oraz landlordów, po czym postanowiłam, że się wprowadzam. Wprowadziłam się następnego dnia.

Przed wpłaceniem czegokolwiek, zawsze idźcie zobaczyć landlordów i mieszkanie!!!

Dużo osób, którym się pytałam, przyjeżdżali do Londynu, wynajmowali wcześniej hostel i robili tak jak ja - szukali na miejscu i umawiali się na spotkanie z landlordem. Jeśli ma się szczęście, można załatwić to w 3 dni. Myślę, że maksymalne szukanie nie powinno trwać dłużej niż 1/2 tygodnie! :)

Także we wakacje trochę wyluzujcie i poszukajcie wcześniej hostelu. Ewentualnie możecie się rozejrzeć na podanych wyżej stronach, ile średnio kosztują pokoje i w jakim rejonie potrzebujecie pokoju.

Życzę powodzenia,

Julia

poniedziałek, 5 lutego 2018

Gdzie kupić kartę Oyster?

Jest kilka możliwości zakupu karty Oyster. Ja opiszę swoje doświadczenie.

Przyleciałam na London Luton bez Oyster (kartę tę można kupić przez internet, ale wtedy strona nie działała i po prostu nie mogłam jej zamówić).
Na lotnisku, po drodze do wyjścia znajduje się sklep, który sprzedaje Oyster. Stwierdziłam, że skorzystam z okazji, bo nie miałam pojęcia, gdzie później mogłabym kupić Oyster. Na lotnisku była możliwość tylko kupienia karty Oyster Visitor (karta top-up, na którą wpłacasz minimalnie 5 funtów i pieniądze pobierane są z tej karty po każdym przejeździe (można być na minusie, ale nie otworzą się przed Tobą drzwi do metra; musisz mieć minimalnie ok 2,50 funta). Visitor kosztowała mnie 14 funtów, z czego na koncie tej karty miałam 10 funtów (czyli płacisz 4 funty za plasticzek, a za resztę możesz podróżować metrem w Londynie).
Jak otrzymałam kartę studencką, zamówiłam kartę Oyster ze zniżką 30% (tu kupisz Oyster student discount). Polecam zamówić od razu TravelCard. Dobrze nie pamiętam, ale sama Oyster Student kosztowała ok 20 funtów.

OYSTER STUDENT TO NIE BILET, TO TYLKO KARTA, KTÓRA UPOWAŻNIA CIĘ DO ZNIŻKI. Bilet to Travelcard. Travelcard można kupić, na jakie strefy chcesz, na dzień, tydzień lub miesiąc. Przykład, ja kupuję Travelcard na miesiąc, strefy 1-2, a autobusem możesz jeździć po całym Londynie, używając tego biletu (bilet zostaje nabity na karte Oyster Student). Jeśli mieszkasz w strefie 2,3,4... nie polecam kupowania na dalsze strefy, ponieważ nigdy się do nich metrem nie wybierzesz.

Travelcard i Oyster można kupić online na stronie m tfl.gov.uk lub można na tej samej stronie znaleźć mapę, pokazującą najbliższe miejsca zakupu Oyster (mapa sklepów z możliwością kupienia Oyster).

Wbrew pozorom karta Oyster jest do kupienia właściwie w każdym miejscu, a najczęściej i miejcowych sklepikach :)



Julia

czwartek, 26 października 2017

#LondonMet - Jak wyglądają moje studia? Czy mam matematykę? Ile mam przedmiotów?

  Na uczelnię chodzę 3 razy w tygodniu: poniedziałek, wtorek, czwartek, zawsze 10-17. Mamy przerwę na lunch 13-14. Wtedy zazwyczaj zabieram swoje jedzonko i lecę poleżeć w bibliotece, albo zostaję w studio i wcinam ze znajomymi. Większość moich znajomych jada "na mieście". Obok uczelni mamy duży targ z jedzeniem (dosłownie tak to wygląda). Są w nim również restauracje, ale i "dobre" fast-food'y.

W ciągu roku mamy do zrobienia 3 projekty:
1) stary obiekt znaleziony w Londynie,
2) zaprojektowanie mebla,
3) zaprojektowanie domu dla siebie, gdzieś w Londynie.


PONIEDZIAŁEK I CZWARTEK

1. Design Skills
W poniedziałki i czwartki mamy Design Skills, na których siedzimy w studio i przygotowujemy coś adekwatnego do naszego projektu. Poniedziałek różni się od czwartku tym, że w poniedziałek robimy to, co każą nam wykładowcy, a w czwartki realizujemy własne pomysły.




Zdjęcie z podróży w poszukiwaniu starego obiektu
- pół dnia spędziliśmy wspólnie "łażąc" po Londynie - EKSTRA! Pierwsze spotkanie z Sophią :) , a obok Anthony, który zyskał przezwisko Father.
Są świetni!! (jak właściwie cała moja grupa).

WTOREK

2. Technology
We wtorek zaczynamy technologią. Przez 3 pierwsze zajęcia mieliśmy wykłady, a potem wykorzystanie wiedzy z wykładu w praktyce (przenosimy się z sali wykładowej do studio). Teraz się to trochę zmieniło, ponieważ zaczęliśmy, zamiast wykładów związanych z fizyką, rysowanie techniczne, pomiary itd., ale styl technologii się nie zmienił - wykład/studio. Po każdej lekcji musimy przygotować TECHBOOK -  wszystko, co wynieśliśmy z lekcji, zdjęcia, rysunki, komentarze i wnioski z wykładu.





  Zajęcia w studio po wykładach z technologii.

3. CCS
  Po przerwie na lunch lecimy na CCS (Critical & Contextual Studies, moje ukochane!!!) - czyli w skrócie historia architektury. Po wykładach lecimy na jeszcze bardziej ukochane - seminaria!!! Rozmawiamy na nich o naszych esejach i tekstach, które mieliśmy przeczytać (co tydzień mamy inne). Jeśli jesteście przyszłymi uczniami London Met, róbcie wszystko, żeby Wasze seminaria prowadził Joseph Kohlmaier. Jak stwierdził ostatnio Hector - wszyscy kochają Josepha. Prawda.

.



Napisanie pierwszego mini-eseju wymagało od nas pójścia do British Museum/V&A Museum,
znalezienie jednego/dwóch obiektów,
opisania ich pod względem architektonicznym.


Podsumowując, mam trzy przedmioty:
- Design Skills,
- CCS,
- Technology
.

Trochę dzikie, wiem, ale sama pomału się przyzwyczajam.
Tak, nie ma matmy ani fizyki. Pomimo to, nie żałuję, że tu jestem i przysięgam Wam - NIE BĘDZIECIE ŻAŁOWAĆ.


P.S. Ostatnio bywam w szkole praktycznie codziennie, ze względu na ilość rzeczy, które muszę przygotować. Poza tym, uwielbiam tam przebywać! To moje ulubione miejsce w Londynie, naprawdę!

Julia

Nadchodzące posty:
- Gdzie się udać jak wydarzy nam się wypadek w UK (przychodnie i szpitale)
- #LondonMet - Jak zostać cheerleaderką? (lub podjąć jakiś inny sport)
- Jak dostać się na studia w Londynie? (architektura)

środa, 18 października 2017

Jak poruszać się metrem w Londynie?

Sprawa metra może wydać się bardzo skomplikowana dla osób, które nigdy same nim nie podróżowały.

W dzisiejszych czasach większość osób korzysta z telefonów i Internetu, więc przedstawię jak to wygląda po prostu - w rzeczywistości.

Moje pierwsze pytanie, kiedy znalazłam się w Londynie było:
Jakiej aplikacji na telefonie potrzebuję, żeby odnaleźć się w londyńskim metrze? Coś typu angielskiego "JakDojadę". Nie!

Odpowiedź brzmi:
Google Maps

Oczywiście na początek. Z czasem, kiedy już przywykniesz do metra, oznaczeń i połączeń, nie będziesz musiał używać Google Maps, wystarczy Ci mapa na ścianie metra.

JAK UŻYWAĆ GOOGLE MAPS, krok po kroku, kiedy zmuszony jesteś użyć metra:

I. Jeśli chcesz użyć metra w tym momencie i potrzebujesz je znaleźć, a potem wsiąść w odpowiednią linię:
1. Wyszukaj miejsce, w którym właśnie jesteś

2. Wpisz nazwę miejsca/stacji/numer pocztowy, pod które chcesz się udać, po czym naciskasz "Directions" (jeśli twój telefon jest ustawiony na język angielski)


4. (Uwaga, teraz zaczyna się zabawa)  Wybierasz opcję "Transport", wyskakuje Ci takie okienko
5. Nie naciskasz na "Go", a gdziekolwiek obok (na przykład na czas "53min" aby wyświetliły się detale podróży




6. I jesteś już w domu :) Wiesz, w jakie linie masz wsiąść, gdzie wysiąść, na jakie zmienić oraz ile i jakie przystanki są po drodze


II. Jeśli chcesz poszukać trasy z punktu A do B
Zamiast wyszukiwać swojej lokalizacji, po prostu wpisz stacje A, a potem postępuj jak wyżej :)


WAŻNE!
Zawsze patrz czy metro odjeżdża z Eastbound czy Westbound itd, bo mi zdarzyło się wsiąść i odjechać w drugą stronę! :D


Metro w dniach poniedziałek-piątek i niedziela kończy pracę chwilę przed 24, a zaczyna o 5 (tylko niektóre linie działają 24h/7). Z tego, co wiem, w soboty jest czynne całą dobę.


Rozumiem, że dla kogoś może to być super banalne (bo jest), jednak kiedy przychodzi "co do czego", człowiek może się pogubić, nawet w takich łatwych rzeczach.
Jeśli znajdziesz się w środku stacji metra - nie panikuj! Otwórz oczy, czytaj, rozglądaj się i - PYTAJ! To proste :)

Julia


P.S. Zaczynam testować Citymapper - polecony już przez dwie osoby!

#LondonMet - Trochę o mojej uczelni i wydziale.


London Metropolitan University, wydział Aldgate
(http://www.londonmet.ac.uk/about/venue-hire/aldgate/goulston-street/)




Bardzo się zdziwiłam, szukając z moją znajomą z projektowania wnętrz, budynku naszego wydziału, ponieważ mylnie szukałyśmy o tego:



Już tłumaczę... Po prostu w tym roku akurat zmienili budynki! Dlaczego? Nie znam szczegółów, jedyne, co wiem, to to, że budynek został sprzedany, a teraz jesteśmy na Goulston Street i Calcutta House (chodząc po budynku zmieniasz ulice, szalone!).

Mój wydział
Ja na początku właściwie nie wiedziałam nic... Sądziłam, że wydział na Moorgate jest tym samym co wydział na Aldgate. O nie, kochani. Aldgate gromadzi w sobie wszystkich artystów! :) Wszelkie rodzaje sztuki, projektowanie mebli, ubrań, biżuterii, wnętrz, architektura i podejrzewam, że jeszcze jakieś kierunki związane z biznesem (pewna nie jestem, a nie pamiętam, co dokładnie studiuje moja znajoma!).

Mamy mnóstwo tzn. "Workshops" gdzie możemy wycinać w drewnie (itp), drukować z drukarek 3D. Są osobne sale dla studentów, którzy projektują meble, biżuterie, instrumenty,... Podczas naszego tygodnia zapoznawczego zostaliśmy oprowadzeni po wszystkich pracowniach, trwało to około 2 godzin! Nogi wysiadały. Nawet dokładnie nie pamiętam, która pracownia jest dla nas!


Hol, po lewej są sale, a po prawej mała "stołówka", właściwie tylko miejsce, w którym możesz kupić obiad bądź coś innego do jedzenia.



Sala wykładowa
, tu mamy wykłady z technologii oraz historii architektury.

Biblioteka

Skupię się tylko na bibliotece na moim wydziale.
Łatwo się w niej zgubić, oj łatwo. Udałam się jednej niedzieli w celu napisania eseju. Przyszłam punktualnie, wraz z otwarciem o 11. I to był błąd! Ochrona nie zdążyła jeszcze otworzyć wszystkich sal (4 piętra!?) i zapalić światła. Z tego, co pamiętam, wszystkie książki o architekturze są na 3 piętrze (teraz wiem). Weszłam bardzo pewna siebie, wiedząc, gdzie chce iść. Bardzo szybko zorientowałam się, że byłam w błędzie. I tak zabłądziłam zamykając za sobą ciężkie drzwi. W pomieszczeniu nie było światła, ale szłam dalej. W skrócie, nie wiedziałam, gdzie jestem, niektóre drzwi były zamknięte, a nie pamiętałam drogi do wyjścia, ponieważ wszystkie regały wyglądają bardzo podobnie!

Na szczęście odnalazłam się. Na dole zapytałam kogoś ze starszych roczników, gdzie iść. Naprawdę, zawsze pytajcie, oszczędzicie trochę czasu.



Julia

Nadchodzący post: Jak poruszać się metrem w Londynie?

Zdjęcia z oficjalnej strony London Metropolitan University.


Kim jestem i dlaczego stworzyłam bloga?

Hej! Mam na imię Julia i studiuję architekturę w Londynie na uczelni London Metropolitan University.



Przeprowadzka do innego miasta łączy się ze stresem i pytaniami: Jak to zrobić? Gdzie? Kiedy? Ja niestety przechodziłam (i nadal przechodzę!) to wszystko sama, ponieważ nie znalazłam dotychczas bloga, który odpowiadałby na takie pytania jak: gdzie kupić  kartę Oyster? lub o co w ogóle chodzi ze zniżkami studenckimi tu w Anglii? (choć BYĆ MOŻE PO PROSTU ŹLE SZUKAŁAM, ha).

Tak, czy inaczej, postaram podzielić się z Wami moim doświadczeniem po to, żeby pomóc Wam i ograniczyć Wasz stres!

Mam w głowie mnóstwo tematów, które chciałabym poruszyć. Możecie również pytać mi się na czacie o rzeczy, które Was najbardziej interesują.

Moja wiedza będzie aktualizowana wraz z upływem czasu, ponieważ jestem tu tylko miesiąc (+ 7 dni!).

Wspomniałam o uczelni, w której jestem, ponieważ niektórzy z Was mogą chcieć na nią aplikować (bardzo polecam!). Dlatego też będę dzielić się takimi informacjami, jak: jak zaaplikować do pracy na uczelni i kiedy?, o co chodzi z "societies"?, czy mogę podjąć jakiś sport na uczelni?, a co się z tym wiąże, jak wygląda opłata i za co trzeba płacić? ...

Mam nadzieję, że mój blog pomoże wielu zagubionym osobom, którzy właśnie dostali się na studia i skonfrontowali się z rzeczywistością - dostanie się na uczelnie to jednak nie jedyna i najtrudniejsza rzecz. Gdzie mam kupić przejściówkę do angielskiego gniazdka?!

Julia

Nadchodzący post: #LondonMet - Trochę o mojej uczelni i wydziale.